Europejska Sztafeta Dobroci zawitała do Gołębia
Łuków na Lubelszczyźnie i czeską Pragę dzieli dystans ponad ośmiuset kilometrów. Choć nawet dla samochodu jest to spora odległość, kilku zapalonych miłośników biegania postanowiło przebyć tą trasę na własnych nogach. Tak zrodziła się idea Europejskiej Sztafety Dobroci – inicjatywy promującej aktywny, zdrowy i wolny od nałogów styl życia. Wśród miejsc, które po drodze odwiedziła Sztafeta znalazła się także nasza gmina.
W czwartkowy wieczór, 10 września br. sztafeciści dotarli do Gołębia, gdzie wypatrywała ich spora grupa mieszkańców – rowerzystów i biegaczy, którzy postanowili włączyć się do Sztafety. Po symbolicznym przekazaniu flagi ESD i wymianie pamiątek, sztafeta wyruszyła w dalszą drogę do Puław. Na kilkunastokilometrowym odcinku towarzyszyła jej nasza eskorta, którą zorganizowała rodzima Fundacja BezMiar. Do sztafety przyłączył się również wójt Krzysztof Brzeziński, który dystans z Gołębia do Puław pokonał na rowerze. Nie mogło zabraknąć też zastępcy wójta, Norberta Staszaka – prywatnie miłośnika biegania – który przebył trasę na własnych nogach.
W Gołębiu do sztafety dołączył Kazimierz Piskorek – żywa legenda, mieszkaniec Uściąża, który w tym roku w 45 dni przebiegł ok. 2800 kilometrów dookoła Polski, promując życie w trzeźwości.
Nasza przygoda z Europejską Sztafetą Dobroci zakończyła się na puławskiej Marinie, skąd sztafeciści po krótkim odpoczynku wyruszyli w dalszą drogę. Życzymy im szczęścia, wytrwałości i wiele sił na dalszej trasie biegu. Mamy nadzieję, że dobro i pozytywna energia, którą przyniosła Sztafeta pozostanie z nami na dłużej.
{gallery}1177{/gallery}
