94af61979eb4ea334f75bd3f71cddfb7 M

"Siła" dla "Czerchawy"…

W niedzielę, 8 maja br. odbyły się uroczyste obchody 72. rocznicy operacji “Weller 18”, która została przeprowadzona w nocy z 19 na 20 maja 1944 r. w okolicach Opatkowic. Operacja miała niestety tragiczny finał dla jednego ze skoczków “Cichociemnych” – kpt. dypl. Jana Serafina ps. “Czerchawa”, któremu w trakcie skoku nie otworzył się spadochron.

Ta bohaterska a zarazem dramatyczna karta historii, która toczyła się na terenie Gminy Puławy, została na nowo odkryta przed trzema laty. Wciąż napływają nowe informacje, dokumenty i wspomnienia związane z tamtymi wydarzeniami. Dziś pragniemy przedstawić wiersz autorstwa kpt. dypl. Ludwika Fortuny ps. “Siła”, który brał udział w operacji “Weller 18” i wyskakiwał z samolotu w parze z Janem Serafinem. Wiersz przekazała córka P. Fortuny, która uczestniczyła w obchodach.

Skok Cichociemnych
19/20 maja 1944 r.

Nasz ptak gotów do lotu.
Wpniemy się w jego skrzydła
by dokonać skoku
na ziemię białego orła.

Żegnaj Italio, przepiękny kraju
coś z Hydrą germańską
wolności narodów zagrażał
teraz w wyroku Nemezis
będziesz się w prochu klęski tarzał.

Dziś polski oręż pod Monte Cassino
otwiera szlaki wolności na północ, do Rzymu.
Zaś ptak nasz rozpostartym skrzydłem
musnął Adriatyku fale,
by nad Dynarskie szczyty
wznieść się wysoko, zuchwale!

Wyobraźnią lot ptaka śledzę
wężowisko Dunaju, Madziarów kraina,
tuż łuk karpacki grzbiet swój wypina
dla ziem słowacko-lechickich
tworząc jakby miedzę.

Czy nad tatrzańskie turnie i szczyty
czy nad żywieckim czy śląskim Beskidem
lotu na planie szlak ma wyryty.
A może nad wiślanym szybuje korytem?

Serc naszych przyspiesza się bicie,
to szlak wiślany, na pewno niezbicie
Niecka Nidziańska czarna, kamienna,
kraina łóz nadwiślańskich – zielona, bezimienna!

Action Station, gotuj się do skoku!
Liberator, takie było imię ptaka,
zwolnił lot swój, otworzywszy klapę luku,
spostrzegając umówione świetlne sygnały placówki AK.

Pierwsze poszły kontenery z bronią,
spadochrony przed rozbiciem skutecznie je chronią
w kolejnych zakolach ptaka
skaczą koledzy parami, znoszeni łagodnie w dół
nadętymi spadochronów czaszami
i ostatnie ptaka zakole!

Czas na nas. Tworzymy parę
z Serafinem Janem.
Nadal błyskają świetlne sygnały
placówki – tam w dole!

Odbiłem się pierwszy w krawędzi luku
spadając w dół kamieniem
aż czasza spadochronu nadęta powietrzem
shamowała szybkość mego skoku
jakbym podparty został zbawczym ramieniem.

Spoglądam w górę – wokoło
i serce me nagle drgnęło
że oto nie zjawa, że mignęła
postać jego, spadająca w dół
jakby gromem, z nierozwiniętym spadochronem,

Martwym swym ciałem zostałeś
na radomskiej ziemi!
Lecz pamięć o Tobie żyć będzie
Wiecznie z nami i potomkami naszymi.

Serafinie Janie
Dyplomowany Kapitanie!

C. C. “Siła”- Ludwik Fortuna kpt. dypl.
Katowice, 1992 rok

 

Po ochodach rocznicy operacji “Weller 18” wpłynął list gratulacyjny od Wojewody Lubelskiego Pana Przemysława Czarnka. Skan można pobrać poniżej.

Pobierz załącznik:

wojewoda weller 1